12 czerwca 2026 roku o g. 12.30 (po Mszy świętej o g. 11) Bazylika Katedralna pw. Wniebowzięcia NMP w Pelplinie rozbrzmiewać będzie dźwiękami „Missy Samaritanarum” – siedmioczęściowego utworu na sopran, alt i baryton solo, chór mieszany, chór dziecięcy oraz 12-osobową orkiestrę. Muzykę skomponował Jerzy Cembrzyński, a słowa ułożył Bartłomiej Włodkowski.
Utwór powstał na przypadające w 2026 roku 100-lecie wyjątkowego, wręcz rewolucyjnego dzieła, które zainicjowane zostało w Warszawie i trwa do dziś w całej Polsce. Na Pomorzu w dwóch miejscach: w Parchowie i Bielawkach. W 1926 roku 25-letnia Jadwiga Jaroszewska rozpoczęła pracę w stołecznym szpitalu chorób wenerycznych św. Łazarza przy ulicy Książęcej. To tam trafiały na leczenie „kobiety upadłe”, jak mówiono o nieletnich prostytutkach, które nędza i brak perspektyw wypchnęły na ulicę. Przyjeżdżały do stolicy z prowincji w poszukiwaniu pracy, a na miejscu okazywało się, że jedyną szansą na przeżycie jest sprzedaż własnego ciała. Władze udawały, że problemu nie ma. Tymczasem każdego wieczora na ulice miasta wychodziło 25 tysięcy dziewcząt!
Pomagać najsłabszym
Jaroszewska od najmłodszych lat pomagała ludziom z marginesu. Później szukała swojego miejsca w trzech zgromadzeniach zakonnych, ale dopiero w szpitalu dla prostytutek odnalazła sens życia. Jako pierwsza nawiązała prawdziwe relacje z dziewczętami i udzielała im realnej pomocy. Gdy któraś wychodziła po leczeniu, dostawała od Jadzi sakiewkę z pieniędzmi, żeby mogła zrobić kurs zawodu, wynająć mieszkanie i zacząć nowe życie.
W niedługim czasie do Jadwigi dołączyły kolejne kobiety. W ten sposób powstało Stowarzyszenie Samarytanek, później przekształcone w zgromadzenie zakonne, które niosło pomoc „upadłym dziewczętom” oraz niepełnosprawnym intelektualnie. Jedną z pierwszych placówek była „Przystań” w podwarszawskim wówczas Henrykowie (dziś to dzielnica Białołęka), gdzie siostry stworzyły pionierski zakład, będący prawdziwym domem dla dziewcząt, który odmienił życie tysiącu z nich. Obiekt, mieszczący się obecnie pod adresem Modlińska 257, właśnie został odrestaurowany.
Choć Jadwiga Jaroszewska, która przyjęła imię zakonne Wincenta, zmarła w 1937 roku, jej dzieło przetrwało. Po dzień dzisiejszy w kilkunastu miejscach zakonnice prowadzą domy dla osób niepełnosprawnych, funkcjonujące w autorskim systemie „rodzinkowym”, wymyślonym przez założycielkę i wciąż świetnie się sprawdzającym. Na Pomorzu, jak wspomnieliśmy wcześniej, Siostry Samarytanki służą potrzebującym Parchowie i Bielawkach, a pelpliński koncert to kolejna odsłona obchodów 100-lecia ich zgromadzenia.
Msza z przesłaniem
– Kiedy Matka Anuncjata Zdunek, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Samarytanek zwróciła się do mnie z prośbą o przygotowanie utworu na 100-lecie zgromadzenia, od razu pomyślałem, że musi to być forma mszy – mówi Bartłomiej Włodkowski, prezes Fundacji AVE i autor słów. – Po pierwsze dlatego, że ten gatunek muzyczny zrodził się w oparciu o części stałe liturgii katolickiej, a Eucharystia była źródłem siły dla założycielki Samarytanek. Po wtóre Jaroszewską fascynował chorał gregoriański, który siostry pielęgnują po dziś.
Na zaproszenie do napisania muzyki ochoczo odpowiedział Jerzy Cembrzyński, laureat Grammy, związany z Filharmonią Narodową, autor dużych form oratoryjnych i kantatowych, który współpracuje z Fundacją AVE od wielu lat.
– Ale chodziło też o to, aby w jubileuszowym utworze przekazać nowatorskie myśli Matki Jaroszewskiej, która w trosce o ludzi odrzuconych widziała sposób na przywrócenie harmonii wszechświata, zaburzonej przez brak odpowiedzialności – dodaje Włodkowski. – Jej program pracy społecznej był prawdziwie wizjonerski i wciąż pozostaje aktualny.
Dlatego w „Missie Samaritanarum” części stałe mszy, wykonywane po łacinie – Kyrie, Gloria, Credo, Sanctus, Agnus Dei, Magnificat oraz Ite Missa Est – skomponowane w odwołaniu do klimatu chorału gregoriańskiego, przeplatane są utrzymanymi we współczesnej stylistyce słowami samej założycielski Samarytanek.
Chóry AVE i Filharmonicy
Utwór zaśpiewają soliści: Bogumiła Dziel-Wawrowska (sopran) z Warszawskiej Opery Kameralnej i Mazowieckiego Teatru Muzycznego, Aleksandra Banaszek (alt) z Chóru AVE oraz Bogdan Śliwa (baryton) z Polskiej Opery Królewskiej.
Partie chóralne wykonają zespoły, działające przy Fundacji AVE. To mieszany Chór AVE oraz dziecięcy Chór AVECIĄTKA – łącznie ponad 70 śpiewaków. Chór AVE może poszczycić się 87-letnią historią, wieloma nagranymi płytami, nagrodami, prawykonaniami, ostatnio występował w Filharmonii w Kownie. Z kolei Aveciątka, kierowane przez Elżbietę Drużbińską, zdobyły „Złotego Słonecznika” za „Pasję według św. Jana” prof. Krzysztofa Kusiel-Moroza. Do chóru dołączą też trzy siostry Samarytanki.
Na skrzypcach, altówce, wiolonczeli, kontrabasie, harfie, flecie, oboju, rożku angielskim, klarnecie, waltorni, kotłach i organach zagrają znakomici instrumentaliści – soliści Filharmonii Narodowej.
Dyrygować będzie dr Anna Waligóra-Tarnowska, która szefowała też artystycznym przygotowaniom do wykonania dzieła. Wykłada na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Kieruje na Mazowszu programem "Śpiewająca Polska".
Rezerwacja miejsc.
Wstęp na koncert jest wolny, obowiązuje jednak internetowa rezerwacja miejsc.
Projekt współfinansuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Utwór został przygotowany w ramach warsztatów realizowanych w ramach projektu współfinansowanego przez m.st. Warszawa i MKiDN.
![]()
![]()
![]()
![]()